Nie mam zamiaru pisać o dyskryminacji związanej z kolorem skóry, czy też z wyznaniem. Często do samej dyskryminacji dochodzi na co dzień, widzimy ją a milczymy. Widzimy jak ktoś kto jest dużo słabszy np.: intelektualnie, jest przy nas szykanowany, poniżany, wyśmiewany. Nie ważne, że jest dobrym człowiekiem ,że pracuje nad sobą każdego dnia, że stara się dobrze i konstruktywnie wykorzystać każdą chwilę swojego życia.
A co robią ludzie??? Poniżają go, wyśmiewają uważając, że to super żart przecież, najgorsze, że robią to przy aprobacie innych. A dlaczego? Bo Ci inni nie reagują, mówiąc: on/ona tak ma to taki typ. I to jest tragedia. Takie działania właśnie pozwalają by z tych poniżających żartów, działania przerodziły się w agresję…Agresja jest nie tylko fizyczna, ale i psychiczna czy emocjonalna. Dlaczego pozwalamy na takie działania??? Dlaczego nikt nie powie STOP!!! Nie masz prawa tak postępować tylko, dlatego że ktoś jest słabszy, że nie ma jak się bronić!!!

Nasze STOP może sporo zmienić, nie dając przyzwolenia zapobiegamy rozprzestrzenianiu się agresji. Może nie zrobimy tego od razu globalnie ale wystarczy choć kilka działań wokół siebie, a to będzie jak “efekt motyla” :)